Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NCz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NCz. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 grudnia 2019

Magia Świąt. Jak żyć (2)

Świąteczno-magiczne przystąpienie do szafek zostało poprzedzone ustaleniem ustaleniem tradycyjnej kwestii: "kto działa, kto dziecko". Cicha dywersja prowadzona przez Najmłodszego Czytelnika doprowadziła już bowiem do upadku niejedną dobrze zapowiadającą się inicjatywę porządkową. Lata współbytowania z Julkiem nauczyły nas, że najskuteczniejszym środkiem przeciw dziecięcemu sabotażowi jest prewencja - zajęcie NCz czymś interesującym jak najdalej od centrum wydarzeń. 




niedziela, 22 grudnia 2019

Magia Świąt. Jak żyć (1)

Czym jest Magia Świąt nie całkiem wiadomo, choć w reklamach wydaje się nie mniej oczywista niż schab bez kości kilogram lub orzechy luz.


assorted Christmas ornaments

niedziela, 24 marca 2019

O pożytkach patrzenia w niebo. Planetarium

Kiedy byłam mała, nie miałam większych wątpliwości, że będę pracować w NASA. Myślałam, że powtórzę wyczyn Bruce'a McCandlessa, który jako pierwszy odbył nieubezpieczony spacer kosmiczny. W 1984 r. McCandless na pełnym luzie odjechał ponad sto metrów od promu Challenger i zawisł nad światem w sposób tak niewiarygodnie dosłowny, zarazem dobitny i zawadiacki, że widok ten wprost rzuca na kolana.

Fot. NASA na Unsplash

środa, 16 stycznia 2019

Raz po raz

Raz po raz docierają do mnie wieści o wyświetlających tę stronę. Jest mi miło. Myślę w takich chwilach, że jesteście ciekawi, co słychać. Albo chociaż – dlaczego nic nie słychać.



środa, 1 marca 2017

Jak Matka niszczy matki

Jest przy mnie w każdej chwili, odkąd na świecie pojawił się Najmłodszy Czytelnik. Kiedy przewijam go, karmię i usypiam. Patrzy na mnie chłodno i surowo. Ze wszystkim poradziłaby sobie lepiej. Nie sypia, nie bywa głodna, nie potrzebuje odpoczynku.


niedziela, 26 lutego 2017

niedziela, 12 lutego 2017

"Przejścia nie ma"

Kiedy PM10 przez nieuwagę znika z poznańskiego powietrza, Najmłodszy Czytelnik i ja wychodzimy na spacer. Brzmi to jakoś niefrasobliwie i nie daje najmniejszego nawet pojęcia o tym, czym jest przeprowadzenie operacji opuszczenia domu (złożonej z szeregu ryzykownych akcji: kampanii krem, szturmu czapka i tak dalej). Są dni, kiedy wyświetlam informację o jakości powietrza z sercem przepełnionym nadzieją, że wysoki poziom pyłu zawieszonego usprawiedliwi nasze spacerowe zaniechanie.




niedziela, 5 lutego 2017

Jest tam kto?

Całkiem przypadkowo tytułowe pytanie ma walor dwuznaczności (bo dwuznaczność to walor - można pomyśleć o czymś i tak, i tak, a to zawsze dobrze robi myśleniu. Działaniu nie, ale o tym innym razem). Jest pytaniem: 1. o czytelników przeczytywalni (którzy nawet nie zdążyli się nimi stać) i 2. jest tytułem krótkiej książeczki, która niedawno wpadła mi w ręce.