Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mysz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mysz. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 lipca 2020

Mysz (2)

Kolejny poranek zastał nas nieco zakłopotanych. Pochylaliśmy się nad strzępkami notesu, który padł w nocy ofiarą gryzonia. Odnaleźliśmy również resztki maseczki higienicznej. Poprzedniego wieczoru Maciej zakrył nią miejsce, w którym nasza biblioteczka styka się ze ścianą. Gdzieś tam, jak przypuszczał (i miał rację), ukryła się ta mała franca.


Photo by Ryan Stone on Unsplash

czwartek, 9 lipca 2020

Mysz (1)

W przyzwoitych domach kompromitujące incydenty po prostu się nie zdarzają. Obiad jest o piętnastej, w lustrach widać tylko czyste odbicia czystych domowników, za pralką próżno szukać gumek do włosów, a niedomyte naczynia same, ze wstydem, wskakują do zmywarki, zamiast ujawniać przy gościach nieprzyzwoite szczegóły rodzinnej diety. Przyzwoite domy szkodniki omijają łukiem, którego długi promień wyznaczają szacunek i respekt. 


Photo by Ricky Kharawala on Unsplash